Pośredniczka. Pośredniczka ( ang. The Mediator) – seria książek dla nastolatek autorstwa amerykańskiej pisarki Meg Cabot. Seria składa się z ośmiu tomów. Pierwsze cztery tomy Cabot opublikowała pierwotnie w wydawnictwie Simon and Schuster, pod pseudonimem Jenny Carroll. Pozostałe tomy wydane zostały przez wydawnictwo HarperCollins
1. Diablak – katastrofy lotnicze i niewyjaśnione zaginięcia Masyw górski Babia Góra, fot. Shutterstock Niech nie zmyli Was ten sielski widoczek. Na najwyższym wniesieniu masywu Babiej Góry działy się rzeczy, które po dziś dzień trudno wyjaśnić w logiczny sposób. Z Diablakiem związanych jest wiele zdarzeń od których ciarki przechodzą po plecach. Może to sprawa czarta, który mieszkał kiedyś w zamku na szczycie wzniesienia? Dziś na szczycie można znaleźć jedynie rumowisko kamieni, jednak mrożące krew w żyłach historie czuć przez skórę. To właśnie w tych okolicach w niewyjaśnionych okolicznościach rozbiło się kilka samolotów – helikopter z dwoma pasażerami na pokładzie, samolot Polskich Linii Lotniczych lecący z Warszawy do Krakowa oraz mały prywatny samolot lecący z Poznania do Zamek Kórnik Zamek Kórnik, fot. Shutterstock Białą Damą zamku w Kórniku jest Teofila z Działyńskich. Duch kobiety przechadza się wieczorami po komnatach i otaczających zamek ogrodach. Dlaczego duch Teofili zaczął straszyć w Kurniku? Według legendy pozyskała ona fundusze na remont rezydencji z pieniędzy pozostawionych na terenie posiadłości przez pierwszych właścicieli. Duchy strzegące skarbu, nie pozwoliły duszy Teofili zaznać spokoju i do dziś błąka się po komnatach. Zamek Kórnik – skarb Wielkopolski 3. Zamek Moszna Zamek Moszna, fot. Doin, Shutterstock Nawiedzone miejsca w Polsce? Nie może tu zabraknąć Zamku Moszna. Bajkowy z wyglądu obiekt był świadkiem kilku strasznych historii. Jedna z nich związana jest z angielską guwernantką, której ostatnią wolą był pochówek w ojczyźnie. Nie wiadomo dokładnie z jakiego powodu właściciele zamku nie zgodzili się na spełnienie ostatniego życzenia guwernantki – być może nie chcieli tracić oszczędności, a może uznano to za głupią zachciankę pracownicy… Faktem jest, że guwernantka została pochowana w ogrodach otaczających pałac. W ten sposób rodzina właścicieli zamku według legendy ściągnęła na siebie jej klątwę i po dziś dzień duch zrozpaczonej guwernantki straszy w pałacowych wnętrzach. Więcej strasznych historii z Zamku Moszna: Zamek Moszna – miejsce jak z bajki 4. Las w Witkowicach W lesie może być bardzo mroczno, fot. Shutterstock Dlaczego w lesie w Witkowicach na obrzeżach Krakowa w niewyjaśnionych okolicznościach giną ludzie? Na to pytanie ciężko jest znaleźć odpowiedź. W 2001 roku w niewyjaśnionych okolicznościach zaginęło tu dziewięcioro studentów, którzy chcieli świętować rozpoczęcie roku akademickiego. Do dziś nie wiadomo co się z nimi stało. Chyba nie musimy przekonywać, że ten las nie jest najlepszym miejscem na spacery. Mroczną atmosferę czuję się tu na każdym Najbardziej nawiedzone miejsca w Polsce? Oczywiście, Zamek Czocha Zamek Czocha, fot. Shutterstock Nawiedzone miejsca w Polsce mają w zanadrzu różnorodne historie jednak Zamek Czocha wygrywa w kategorii na ich największą liczbę. Duchów na zamku jest całe mnóstwo – największą grupą są żałobnicy, którzy ucierpieli podczas przeprawy przez most. Zamek Czocha ma też oczywiście upiorną Białą Damę. Jest nią Gertruda, która została stracona za zdradę brata. Do dziś nie może zaznać spokoju i błąka się po zamku. Dużo więcej w poniższym tekście: Zamek Czocha – najbardziej nawiedzone miejsce w całej Polsce 6. Zamek w Malborku Zamek w Malborku był niemym świadkiem wielu strasznych wydarzeń. Nikogo więc nie zdziwi, że właśnie tu najczęściej straszą duchy rycerzy. Bezgłowi wojownicy, a nawet koń pozbawiony łba, są mrocznymi zjawami tej twierdzy. Najwięcej mrożących krew w żyłach historii związanych jest oczywiście z lochami. Miłośnicy mocnych wrażeń powinni się udać do kręconych schodów – tam zjawia się podobno najwięcej duchów. Zamek w Malborku na weekend 7. Alchemik z Nowego Sącza Nowy Sącz, fot. Shutterstock Nowy Sącz pełen jest legend i historii z bardziej lub mniej mrocznym zakończeniem. Najbardziej znana jest jednak historia alchemika z Nowego Sącza, który podróżował po Europie chwaląc się swoimi umiejętnościami. Ciągłe udowodnianie swoich kwalifikacji, np. przemiany metalu w złoto, zmęczyło alchemika i postanowił wrócić do Nowego Sącza. Niestety pokaz, który miał wykonać dla króla Zygmunta III Wazy nie udał się, a zrozpaczony alchemik wstrzymał swe działania i wkrótce zmarł. Od tego momentu na rynku w Nowym Sączu zaczął się pojawiać duch alchemika, który rozrzucał po ulicach złote Szpital w Świnoujściu Nie tylko zamki mają swoje mroczne historie (zdjęcie ilustracyjne), fot. Pixabay Nawiedzone miejsca w Polsce to przede wszystkim zamki, ale nie tylko. W starym, poradzieckim szpitalu w Świnoujściu również jest bardzo mrocznie. Już sam fakt, że jest to opuszczony szpital może się kojarzyć negatywnie. W poradzieckiej lecznicy można spotkać duchy pielęgniarek, lekarzy a także pacjentów. Co ciekawe w tym miejscu ma wkrótce powstać luksusowy hotel. Ciekawe jak będzie się spało przyszłym gościom?9. Nawiedzony dom w Krakowie W domu na Kosocińskiej straszy (zdjęcie ilustrujące), fot. Pixabay Były już zamki, las i szpital… czas na nawiedzony dom. W Krakowie na ulicy Kosocińskiej znajduje się dom owiany bardzo złą sławą. Podobno chory psychicznie mężczyzna zabił tu swojego brata. Kiedyś w tym miejscu chłopom ukazywał się diabeł. Na Kosocińskiej można usłyszeć krzyki, a nawet zobaczyć światła zapalone w oknach nawiedzonego Zamek Ogrodzieniec Zamek Ogrodzieniec, fot. Shutterstock Zamek Ogrodzieniec to również miejsce, w którym straszy. Nie są to jednak duchy z zaświatów, z którymi wiążą się mroczne historie. W Zamku Ogrodzieniec organizowane są spotkania w ramach cyklu Wieczory z duchami, podczas których możecie poznać wiele mrocznych historii. To doskonała zabawa dla małych i dużych. Nie możemy uznać zamku w Ogrodzieńcu za miejsce nawiedzone, jednak organizowane tam imprezy cykliczne pozwalają nam na wpisanie go na listę, jako nasze 3/4 punktu.
- Լизус հኸ
- И азызθнω
- ዪиክ жи αтθзвеጆոхе
- Яχεղа ςիኝሩμ
A co jeśli w Polsce także występują tego typu miejsca, które posiadają własną legendę? Dom w Izbicy; Blok na Herbsta 4; Willa przy ulicy Sobótki; Jezioro Ostrowite; Nawiedzony dom w Lublinie; Dom w Izbicy Dom w Izbicy znajduje się w wojewódźtwie lubelskim.
Opis Opis Małe arcydzieła Virginii Woolf Kompletny tom "małych próz” Virginii Woolf. Opowiadania, nowele, szkice, krótkie teksty sytuujące się między esejem, rozważaniem i marzeniem. Niektóre ukazały się drukiem za życia pisarki, inne nigdy nie były publikowane. Pierwsze pochodzą z początku XX wieku, ostatnie z 1940 roku. Czytelnicy mogą poznać Virginię Woolf jako mistrzynię przejmujących i zaskakujących małych form, które pisała przez całe życie. Dopełniają jej wielkie powieści i mają wartość same w sobie, pozwalając prześledzić zmiany w sposobie postrzegania i przetwarzania rzeczywistości przez pisarkę. "Jeśli są "urodzeni” pisarze i "urodzone” pisarki, to należy do nich Virginia Woolf. Czytam jej "Nawiedzony dom” i przekonuję się, że urodziła się gotową pisarką. (…) Śledzę rozwój pisarki poprzez dzienniki i te krótkie fragmenty prozy. Czasami trudno nawet nazwać je opowiadaniami, rozsadzają formalne ramy. Sprawiają wrażenie porzuconych obrazów, które nie znalazły się na wystawie, bo albo nie starczyło miejsca, albo malarz nie miał dla nich serca. Uznał je za szkice większych prac. Dopiero gdy zostały w pracowni po śmierci autora, przyszedł znawca i urządził retrospektywę. Są doskonale napisane, bronią się same, nie wymagają korekty." Krystyna Kofta, "Nowe Książki”"Virginia Woolf eksperymentowała z krótkimi formami od 1906 roku. Opowiadania traktowała jako drobną przyjemność, rozrywkę, na którą mogła sobie czasem pozwolić. Ale – jak sama zaznaczała – to właśnie one stały się tunelem prowadzącym ku nowym formom." "Bluszcz” Powyższy opis pochodzi od wydawcy. Dane szczegółowe Dane szczegółowe ID produktu: 1295974120 Tytuł: Nawiedzony dom Autor: Virginia Woolf Tłumaczenie: Heydel Magda Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie Język wydania: polski Język oryginału: angielski Numer wydania: III Data premiery: 2022-07-27 Rok wydania: 2023 Forma: książka Wymiary produktu [mm]: 200 x 30 x 140 Indeks: 41605721 Recenzje Recenzje Dostawa i płatność Dostawa i płatność Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik. Inne z tego wydawnictwa Najczęściej kupowane
Jeżeli myśleliście, że nawiedzone domy istnieją tylko w amerykańskich horrorach, to jesteście w dużym błędzie. Zjawiska paranormalne mogą występować bliżej niż wam się wydaje. Poznajcie historię posiadłości na Podlasiu. Nawiedzonych miejsc w Polsce nie brakuje tak samo, jak zagranicą. Wierzący w istnienie nadprzyrodzonych
W Dąbrowie Górniczej jest dom, w którym straszy? Skryty w bluszczu i bujnej roślinności dom na terenie jednej z dzielnic, na obrzeżach miasta skrywa mroczną tajemnicę. Przed laty doszło tam do ogromnej tragedii. Krążą pogłoski, że w tym domu straszy, a duchy przeszłości nadal tkwią w jego murach. Miejsce to postanowiła więc sprawdzić profesjonalna grupa zajmująca się zjawiskami paranormalnymi - Mystery Hunters. Weszli tam w nocy, żeby zbadać, czy budynek naprawdę nawiedza mroczna siła. Co tam zastali? Jakie są wyniki ich eksploracji i badań?Dramatyczne wydarzenia, dwie ofiary, jedna przypadkowa By odnieść się do tego, co dzieje się tam współcześnie, trzeba cofnąć się kilkanaście lat wstecz. Do momentu, kiedy w tym domu mieszkała - wydawałoby się w tamtym momencie - normalna, spokojna rodzina z dziećmi. Wszystko zaczęło się jednak zmieniać z czasem. Doszło do psychicznego i fizycznego znęcania się męża nad żoną. Kobieta w pewnym momencie nie wytrzymała bólu i cierpienia. Wynajęła płatnych zabójców, żeby pozbyć się małżonka. Pech chciał, że feralnej nocy mąż nie był w domu sam. Był z nim sąsiad rodziny. Można powiedzieć, że plan wypalił, ale doszło do komplikacji. W momencie, kiedy do domu weszli mordercy, a było ich trzech, okazało się że w gościnę do jej męża przyszedł wspomniany sąsiad. W efekcie czego śmierć poniosły dwie osoby, w tym ta niewinna. Kobieta uciekła w obawie o konsekwencje swojego czynu za granicę. Dopiero po 10 latach została zatrzymana przez włoską policję i skazana potem na 15 lat pozbawienia wolności. To jednak nie koniec mrocznej historii tego domu. Podobno po zapadnięciu zmroku, dzieją się w środku nadprzyrodzone zjawiska. Głośne stuknięcia, krzyki, jęki. Nawet grupy urbexowe, które natknęły się na ten dom, doświadczyły zjawisk trudnych do wytłumaczenia. Ich kamery samoistnie się wyłączały, a pozostały sprzęt rozładowywał się w błyskawicznym tempie. Czuć było ciężką atmosferę, a energia witalna spadała zatrważająco. Takie właśnie dziwne sytuacje spotkały członków zagłębiowskiej grupy Last Urbex, która wspólnie z zaproszonymi gośćmi z innych grup odwiedziła ostatnio ten tajemniczy dom. Mistery Hunters zbadali to tajemnicze miejsce. Stuki, puki, dziwne głosy. Może to faktycznie duch?- Dostajemy mnóstwo wiadomości o potencjalnie nawiedzonych miejscach w całej Polsce. Jedne się potwierdzają, drugie można włożyć między bajki. Ten dom zainteresował nas szczególnie nie tylko poprzez tragedię, która się tam rozegrała, ale też przez relacje świadków, którzy byli na miejscu i doświadczyli czegoś paranormalnego. Zawsze z ekscytacją jedziemy do takich obiektów. Z żądzą poznania, czy kryją coś nawiedzonego – mówi Radek, członek Mystery Hunters. W Dąbrowie Górniczej jest dom, w którym straszy? Podobno dzi... Mystery Hunters to jedyna ekipa w Polsce posiadająca liczny, profesjonalny sprzęt do badania zjawisk paranormalnych. Kamery full spectrum rejestrują obraz niewidoczny dla ludzkiego oka. Detektory pola elektromagnetycznego, czujniki ruchu, mierniki temperatury, czy rejestratory EVP (Electronic Voice Phenomena) pozwalają nagrać dźwięki zza światów i nawiązać kontakt z duchami. Badania nawiedzonego domu w Dąbrowie Górniczej przyniosły zaskakujące efekty. Rejestratory EVP niejednokrotnie nagrały głosy nie z tego świata, a czujniki ruchu wskazywały na obecność niewyjaśnionych sił w tym obiekcie. Ekipa łowców duchów doświadczyła również kilku donośnych stuknięć w pomieszczeniach, w których się znajdowali. Mogłoby to wskazywać nawet na Poltergeista. - Relacje świadków i nasze obawy potwierdziły się. Badania pokazały, że w tym miejscu czai się jakaś mroczna siła. Słychać było masywne uderzenia tuż obok nas, tak jakby duchy tego miejsca gromadziły energię i chciały ujawnić swoją obecność. Użyliśmy urządzenia o nazwie Pryzmat, który za pomocą diod pozwala na komunikację z duchami. Na zadawane pytania zamknięte, uzyskaliśmy konkretne odpowiedzi. Również jeden z nas w pewnym momencie poczuł się na tyle słabo, że musiał na jakiś czas opuścić nawiedzony dom - tłumaczy Michał, jeden z członków Mystery Hunters odwiedziła kilkadziesiąt nawiedzonych i tajemniczych miejsc na terenie całej Polski. Jakie efekty przyniosły badania w Dąbrowie Górniczej? Pełną relację z badań oraz więcej nietypowych zjawisk znajdziecie na ofertyMateriały promocyjne partnera
Teaser nr 1 (polski) - Nawiedzony dwór. Opowieść o przygodach mieszkańców pewnego domu, którzy - chcąc pozbyć się niechcianych współlokatorów z zaświatów - zatrudniają zwariowaną ekipę tak zwanych ekspertów od duchów.
Opuszczone domy, ruiny zamków czy zdewastowane szpitale i zakłady karne działają na naszą wyobraźnię, niezmiennie fascynując i przyciągając głodnych dreszczyku emocji. Również w Polsce nie brakuje miejsc, które ze względu na swoją historię uznawane są za nawiedzone. Mamy dla Was listę dziesięciu najciekawszych tego typu psychiatryczny w Owińskach pod Poznaniem Jedno z najsłynniejszych „nawiedzonych” miejsc w Polsce to imponujący budynek z czerwonej cegły ukryty pośród drzew. W 1838 roku otwarto tam pierwszy w Wielkopolsce szpital psychiatryczny. Ośrodek został w brutalny sposób zlikwidowany przez hitlerowców w 1939 roku – dorosłych pensjonariuszy wywieziono i zamordowano w pobliskich lasach, zaś dzieci trafiły do fortu VIII w Poznaniu, gdzie zagazowano je spalinami samochodowymi. Łącznie zamordowano ponad 1100 osób. W 1953 roku w budynku szpitala otwarto Młodzieżowy Zakład Wychowawczy, który działał tam do 1992 roku. Obecnie dawny szpital znajduje się w rękach prywatnych, a wśród okolicznych mieszkańców żywe są opowieści o duchach nawiedzających budynek, pojawiających się na nim cieniach i niepokojących dźwiękach. Dom przy Tulipanowej w Aninie Dom znajdujący się na tyłach tzw. Górki Delmacha skrywać ma tragiczną historię, która rozegrała się tam w latach 70. Wtedy mieszkało w nim szczęśliwe małżeństwo z dwójką dzieci. Niestety, ojciec zaczął popadać w długi, które w krótkim tempie doprowadziły do alkoholizmu i poważnych zaburzeń. Powtarzana od lat historia głosi, że mężczyzna oszalał i zamordował żonę oraz dzieci przez powieszenie ich w piwnicy, sam zaś uciekł. Nigdy go nie odnaleziono. Komisariat w Konstancinie-Jeziornej To dość osobliwe miejsce, bo „nawiedzony” komisariat może być ewenementem na skalę światową. Opuszczony dziś budynek znajduje się przy ulicy Niecałej w Konstancinie-Jeziornej pod Warszawą, a pracujący w nim do 2007 roku funkcjonariusze wspominają wiele niepokojących sytuacji, których byli świadkami. Dziwne odgłosy, stukanie, kroki, a nawet naciskanie na klamkę kazały im sądzić, że w drewnianym dworku „mieszka” jakaś zbłąkana dusza. Przed 80 laty, kiedy dom wybudowano, znajdował się tu posterunek NKWD, później zaś komenda Urzędu Bezpieczeństwa, a tajemnicze zdarzenia miały mieć związek z morderstwami, jakich dopuszczały się zbrodnicze służby. Willa przy ul. Morskie Oko w Warszawie Historia dotycząca okazałej willi na warszawskim Mokotowie sięga czasów okupacji i Powstania Warszawskiego. Syn właściciela, Andrzeja Chowańczaka, Jan Daniel Chowańczak, zaangażowany był w działalność podziemną - w posiadłości byli między innymi ukrywani pracownicy pochodzenia żydowskiego, zaś podczas powstania została ona zajęta przez żołnierzy 3. Plutonu podporucznika Tomasza Kępińskiego ps. „Krzywosąd” z Dywizjonu Pułku Szwoleżerów im. Marszałka Józefa Piłsudskiego pod dowództwem porucznika Aleksandra Tyszkiewicza ps. „Góral”. Według krążących legend to wtedy jedna z sanitariuszek biorących udział w historycznym zrywie, Hanka, miała wyjść nocą do ogrodu, żeby pozbierać kwiaty na spotkanie ze swoim ukochanym, jednym z powstańców. Trafiona została niemiecką kulą - od tego czasu nawiedza willę i ubrana w białą suknię wyczekuje swojego ukochanego. Kamienica na ul. Wilczej w Warszawie O narożnym mieszkaniu na pierwszym piętrze przy ulicy Wilczej 2/4 od lat krążą przeróżne opowieści. Mówi się o morderstwie z 1915 roku, kiedy to lokaj zabił właścicielkę kamienicy, a także o zabójstwie bogatego bankiera, który miał zginąć tam sześć lat później. Później w tym samym lokalu samobójstwo popełnić miał młody student, a jego duch – zawsze w towarzystwie białego psa – do dziś pojawia się na schodach budynku. Mieszkańcy twierdzą też, że kwiaty, wystawiane rokrocznie z okazji procesji Bożego Ciała… więdną. Ma to mieć związek z zamordowaniem uczestników obchodów tego święta kilkadziesiąt lat temu. Nawiedzony dom w Jaśkowicach Dramatyczne sceny, które rozegrały się we wsi Jaśkowice w dzisiejszym województwie opolskim przed ponad 70 laty pasowałyby do fabuły mrocznych i dramatycznych filmów Wojciecha Smarzowskiego – a nawet nieco przypomnianą „Dom zły”. W 1947 roku Wiktoria P. poszła odwiedzić swoją sąsiadkę, gdzie spotkała nieznajomego mężczyznę, który szukał noclegu na kilka dni. Po krótkiej, grzecznościowej rozmowie i wymianie kilku zdań z koleżanką wróciła do swojego domu. Tej samej nocy poznany wcześniej przybysz włamał się do domu Wiktorii i jej męża Jana i zamordował ich wielokrotnymi uderzeniami siekiery. Złapano go kilka dni później, osądzono i skazano na karę śmierci, którą wykonano w 1949 roku. Od tego czasu w domu w Jaśkowicach mieszkało kilka rodzin, ale żadna z nich nie zagrzała tam miejsca na dłużej – odstraszały je ponoć dziwna, niepokojąca atmosfera, przejmujący chłód w dawnej sypialni gospodarzy, a nawet… duchy Wiktorii i Jana widoczne na podwórzu. Od kilku lat budynek wystawiony jest na sprzedaż, ale jak na razie próżno szukać chętnych na zamieszkanie w nim. Nawiedzony zamek w Ogrodzieńcu Zamek w Ogrodzieńcu to piękna, monumentalna budowla i chociaż dzisiaj pozostały po niej tylko ruiny, nadal imponują swoim rozmiarem i przywodzą na myśl czasy największej świetności. Warownia wybudowana została w XIV wieku jako siedziba rodu rycerskiego Włodków Sulimczyków, jednak najpopularniejsza legenda związana jest z osobą kasztelana krakowskiego Stanisław Warszyckiego, który miał torturować swoich poddanych, a dziś straszy jako Czarny Pies z Ogrodzieńca – bestia z czerwonymi, gorejącymi oczami i szczękającymi łańcuchami. Co ciekawe, ta sama postać nawiedzać ma również swój własny dawny majątek, znajdujący się w niedalekim Dankowie. Biała Dama z Kórnika Biała Dama z zamku w wielkopolskim Kórniku to chyba najsłynniejsza polska zjawa. Teofila z Działyńskich Szkołdrska-Potulicka była właścicielką okazałego majątku i chociaż zmarła z przyczyn naturalnych w zacnym wieku 76 lat, stała się bohaterką wyjątkowo popularnej legendy. Wszystko za sprawą portretu Teofilii w białej, balowej sukni, wiszącego w sali jadalnej zamku w Kórniku, najwyraźniej mocno działającego na wyobraźnię – jak głosi opowieść, przed północą schodzi z obrazu i udaje się na taras zamkowy. O północy w posiadłości zjawia się rycerz na czarnym koniu, który zabiera ją na przejażdżkę po parku. W ten sposób pokutować ma za rozebranie zameczku myśliwskiego Górków nad jeziorem Kórnickim, w którym diabły strzegły skarbów rodu Górków. Willa Gdańsk Wrzeszcz Opuszczona willa przy ulicy Sobótki w Gdańsku jeszcze pod koniec lat 90. była miejscem siedziby tamtejszego ośrodka regionalnego Telewizji Polskiej. Budynek powstał na początku XX wieku, w 1925 roku nabył go zarząd loży masońskiej, dziś jednak pozostaje w rękach prywatnych i wciąż niszczeje. Jak głoszą lokalne legendy, przed wiekami na wzgórzu, gdzie dziś znajduje się zdewastowana kamienica, swoje sabaty odprawiały czarownice, a niektórzy z okolicznych mieszkańców twierdzą, że wewnątrz budynku do dziś widać tajemnicze, rozbłyskujące w środku nocy światła. Szpital w Legnicy Dzieje ogromnego kompleksu w Legnicy są równie niesamowite, co jego rozmiary. Powstał w 1929 z inicjatywy Niemców i służył Wermachtowi, po wojnie został przejęty przez Armię Radziecką – zajmował ponad 7 hektarów i był placówką wyjątkowo nowoczesną, świetnie wyposażoną i zapewniającą kompleksowe leczenie. Znajdowały się tam oddziały o różnych specjalizacjach – oddział zakaźny, dziecięcy, chirurgiczny oraz psychiatryczny – a także gigantyczne zaplecze sanitarno-gastronomiczne, kuchnia, stołówka, niekończące się korytarze piwnic i magazynów oraz sala konferencyjna, kino, a nawet… basen. Dzisiaj przepastny budynek – największe skrzydło ma ponad 250 metrów długości i trzy kondygnacje! - naprawdę działa na wyobraźnię. Najbardziej przerażająca jest oczywiście część, w której kiedyś znajdowało się prosektorium, w którym do dziś stoi stół do sekcji zwłok, a także przylegająca do pomieszczenie chłodnia na ciała.
Najlepsze food trucki w Bydgoszczy. Zobacz, gdzie najesz się z czterech kółek Food trucki to stosunkowo nowe zjawisko w Polsce i w Bydgoszczy. Niektóre już jednak od dobrych paru lat zadomowiły się w naszym mieście. Mieszkańcy, natomiast, z jakiegoś powodu, lubią urok jedzenia…
Działający do II wojny światowej szpital w Owińskach (woj. wielkopolskie) uznawany jest za jedno z najbardziej nawiedzonych miejsc w naszym kraju. Podczas wojny Niemcy zamordowali tam ponad 1100 pacjentów... Podobno do dziś słychać tam przerażające odgłosy, w tym płacz dzieci. Łukasz Gdak / Polska Press / ArchiwumNiektóre miejsca w Polsce skrywają tajemnicze i mroczne historie. Według doniesień, gdy zapada zmrok, dobiegają z nich dziwne odgłosy, a ich korytarzami przemykają zjawy... Które miejsca w Polsce uznawane są z nawiedzone? Materiał przygotowaliśmy z przymrużeniem oka i dedykujemy osobom, które uwielbiają historie rodem z horrorów i nie boją się zwiedzania miejsc owianych szpitale psychiatryczne, domy z mroczną historią i zabytkowe zamki - niektóre te obiekty na mapie Polski sprawiają, że osobom znającym przeszłość tych miejsc włosy stają dęba... Poznajcie przeszłość lokalizacji, które do dziś uchodzą za jedne z najbardziej nawiedzonych w całym lubicie tajemnice, horrory i nie boicie się historii mrożących krew w żyłach - poznajcie te lokalizacje w Polsce. Miejsc owianych tajemnicą czy przerażającymi historiami w naszym kraju jest sporo. Zebraliśmy - tylko dla odważnych - aż dwadzieścia z najbardziej nawiedzonych miejsc w Polsce. Ich historie mogą przerazić nawet największych niedowiarków 20 najbardziej nawiedzonych miejsc w Polsce. Ich historie mo... Czas na rowerMateriały promocyjne partnera 5 dziwnych miejsc w Polsce uchwyconych w Google Maps. Wyglądają naprawdę tajemniczoNajbardziej przerażające miejsca na Mazowszu. Ich historie mrożą krew w żyłachTajemnicze miejsca w Polsce. Niektóre skrywają mroczną historięWłos się jeży na karku. Te polskie zamki straszą! Poznaj przerażające legendyZofiówka: nawiedzony szpital psychiatrycznyNajstraszniejsze miejsca na Dolnym Śląsku. Tylko dla odważnych!
nawiedzone domy. domy w których straszy pomorze. nawiedzone domy sopot. nawiedzone domy na pomorzu. Nawiedzone domy na Pomorzu. Przerażające miejsca z mroczną historią. Upiorne dźwięki, poruszające się przedmioty, niepokojące wrażenie czyjejś obecności, tajemnicze postacie, mrożące krew w żyłach historie.
Najstraszniejsze nawiedzone miejsca w Polsce? Powstał darmowy przewodnik online po lokacjach nawiedzonych podobno przez duchy, inspirowany horrorem "Żywi i umarli". Od tysięcy lat ludzkość wierzy w duchy. Opowieści o nawiedzonych domach, lasach czy zamkach pojawiają się w wielu kulturach całego świata. Jak sytuacja miejsc zamieszkanych przez nadnaturalne siły wygląda w naszym kraju?Nawiedzone miejsca w Polsce - przewodnik online inspirowany horrorem "Żywi i umarli"Historie o duchach są niezwykle intrygujące i od wieków przyciągają kolejnych miłośników tego, co niewytłumaczalne. Nic więc dziwnego, że nawiedzone miejsca stanowią częsty wątek twórców horrorów. Z okazji premiery sześcioodcinkowego horroru "Żywi i umarli", kanał Epic Drama przygotował nie lada gratkę dla miłośników tematyki paranormalnej – przewodnik w formie e-booka pt.: "Gdzie ŻYWI spotykają UMARŁYCH". Ta wyjątkowa publikacja powstała z myślą o osobach, które fascynują się tym, co niewyjaśnione, które intryguje świat niematerialny, a także o tych, którzy w swoich wyprawach po Polsce chcą zboczyć z utartych szlaków i zanurzyć się w tajemnicy. "Gdzie ŻYWI spotykają UMARŁYCH" jest przewodnikiem po owianych legendą, pełnych sekretów i mrocznych tajemnic miejscach, w których można poczuć obecność kogoś, kogo nie widać. Autorem jest oczywiście... Ghost Writer! Fot. foto: Epic Drama/materiały prasowe Żądni mrożących krew w żyłach, paranormalnych wrażeń czytelnicy znajdą w e-booku 10 nawiedzonych lokalizacji rozrzuconych po całym kraju. Są wśród nich budzące lęk i silnie działające na wyobraźnię opuszczone szpitale psychiatryczne, nawiedzona cerkiew, słynna, skrywająca mroczną opowieść kamienica, czy złowieszcze lasy, w których według miejskich legend żywi mają szansę, by spotkać umarłych. W przewodniku żądni mocnych doznań podróżnicy znajdą także konieczne do odwiedzenia piękne, ale zarazem straszne szczyty górskie, które uchodzą za wrota prowadzące do zaświatów. Przewodnik nie byłby kompletny bez nawiedzonych zamków, których mury kryją wspomnienia dramatycznych wydarzeń, a w przekazywanych z ust do ust opowieściach prawda miesza się z mitem. E-przewodnik "Gdzie ŻYWI spotykają UMARŁYCH" jest dostępny całkowicie za darmo na stronie kanału Epic Drama, czyli pod TYM linkiem. "Żywi i umarli" - kiedy premiera serialu grozy?Przewodnik po nawiedzonych miejscach w Polsce zainspirowany został serialem "Żywi i umarli", więc czytelnicy znajdą w nim również nawiązania do tej serialowej opowieści grozy, której akcja rozgrywa się w Somerset w Anglii w 1888 roku. Społeczność hrabstwa stoi na skraju monumentalnej zmiany - między przestarzałymi, tradycyjnymi sposobami uprawy ziemi, a uprzemysłowioną przyszłością opartą na wiedzy tej małej społeczności jest Nathan Appleby, który po śmierci matki dziedziczy Shepzoy House, położony w pięknej, ale odizolowanej dolinie Somerset. Appleby postanawia ułożyć nowe życie dla siebie i swojej ukochanej żony, ale wkrótce idylla zostaje zakłócona przez dziwne i niepokojące wydarzenia, które niewytłumaczalnie krążą wokół niego. Staje się coraz bardziej niespokojnym człowiekiem, ma obsesję na punkcie udowodnienia istnienia życia pozagrobowego. Czy jest nawiedzony? Dlaczego i przez kogo? W miarę jak nadprzyrodzone zdarzenia stają się coraz częstsze i coraz bardziej przerażające, Nathan zaczyna widzieć i słyszeć niepokojące rzeczy, których nie stworzyła jego wyobraźnia. Odpowiedzi, które znajdzie, zniszczą jego wiarę i przyniosą zagrożenie wszystkim, których kiedykolwiek kochał. Premiera serialu "Żywi i umarli" na antenie Epic Drama w niedzielę 13 grudnia 2020 roku o 21:30. Kolejne odcinki będą emitowane codziennie o tej samej porze, do piątku 18 grudnia.
nECMw. k6bs82t9tk.pages.dev/365k6bs82t9tk.pages.dev/308k6bs82t9tk.pages.dev/77k6bs82t9tk.pages.dev/230k6bs82t9tk.pages.dev/229k6bs82t9tk.pages.dev/140k6bs82t9tk.pages.dev/271k6bs82t9tk.pages.dev/329k6bs82t9tk.pages.dev/322
nawiedzony dom w polsce